Sambar

Podziel się z innymi:

Sambar to bardzo popularne danie południa Indii. Jest rodzajem gęstej zupy, przyrządzanej z wykorzystaniem nasion nikli indyjskiej toor dal, rozmaitych warzyw, przypraw i pasty tamaryndowej. Sambar przyrządza się powszechnie jako danie codzienne, tradycyjnie jedzony jest na śniadanie z dodatkiem naleśników dosa lub placuszków idli, podawany może być również z ryżem na obiad lub kolację.

pokrojone warzywa na sambar

do sambaru dodajemy mieszankę różnych warzyw

Potrawa wywodzi się prawdopodobnie z kuchni tamilskiej, jednak według popularnej legendy sambar został po raz pierwszy przyrządzony na dworze Shahuji I, Radży Tandżawuru (stan Tamil Nadu) z dynastii Marathów. Do przyprawienia potrawy zwanej amti, zamiast importowanego z zachodniej części subkontynentu składnika o nazwie kokum użyto pulpy z tamaryndowca. Tak przyrządzona potrawa została nazwana sambar na cześć czcigodnego gościa odwiedzającego dwór w Tandżawur – cesarza Sambhaji.

Oto przepis na pyszny rozgrzewający sambar:

5.0 from 2 reviews
Sambar
 
Składniki/Ingredients:
  • 1 szklanka toor dal
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • sól do smaku ( około 1.5 łyżeczki )
  • dwie szklanki pokrojonych w niedużą kostkę warzyw: mogą to być np: ziemniak, kalafior, marchewka, bakłażan, okra
  • kilka szalotek lub pokrojona na ćwiartki jedna mała cebula
  • 1 pomidor
  • kawałek pulpy tamaryndowej wielkości małej cytryny
  • 2 łyżki przyprawy do sambaru
  • pół łyżeczki cukru
  • woda
  • natka kolendry
przyprawy do podsmażenia, tzw. "tadki"
  • pół łyżeczki ziaren gorczycy
  • pół łyżeczki ziaren kozieradki
  • pół łyżeczki asafetydy
  • kilka liści curry
  • 1-2 papryczki chili
  • 1 łyżka oleju
Przygotowanie/Preparation:
  1. Toor dal moczymy w wodzie przez około pół godziny.
  2. Gotujemy do miękkości (około godziny) w 3 szklankach wody z dodatkiem 1/2 łyżeczki kurkumy i 1 łyżeczki soli.
  3. Ugotowany dal rozgniatamy tak, aby nie było grudek.
  4. Pulpę tamaryndową zalewamy ciepłą wodą, zostawiamy na kilka minut, po czym odciskamy.
  5. Gotujemy warzywa (oprócz pomidora) do "półmiękkości" w dwóch szklankach wody.
  6. Warzywa z wodą dodajemy do ugotowanego dala, mieszamy, dolewamy wodę tamaryndową, dodajemy pokrojony w kostkę pomidor, przyprawę do sambaru, solimy do smaku ewentualnie dodajemy troszkę cukru i gotujemy wszystko przez około 10 minut.
  7. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju, wrzucamy gorczycę, kozieradkę, liście curry, asafetydę i papryczki chili, smażymy, aż przyprawy zaczną przyjemnie pachnieć, a gorczyca "strzelać".
  8. Podsmażone przyprawy dodajemy do sambaru, mieszamy, gotujemy jeszcze przez chwilę.

Sambar możemy posypać posiekaną natką kolendry.

Smacznego!

sambar

Podziel się z innymi:

Komentarze

Sambar — 12 komentarzy

  1. Uwielbiam zupy. Jako dziecko nie darzyłam ich uwielbieniem, ale teraz nie wyobrażam sobie życia bez nich! Świetna propozycja i myślę, że może się u mnie przyjąć 🙂

    • Bardzo dziękuję za wyróżnienie, lecz zdecydowanie nie jest to zabawa dla mnie. Zupełnie nie rozumiem, po co miałbym zadawać dziwne pytania nie znanym mi ludziom 🙂
      Serdecznie pozdrawiam.

  2. uwielbiam tę zupę <3 Sama nigdy nie robiłam, ale pamiętam jak jeszcze w gimnazjum znalazłam wegańską knajpkę (Momo w Krakowie) i chodziłam tam codziennie właśnie na tę zupę i codziennie zastanawiałam się co z niej jest 🙂 Teraz już wiem i przyszła pora żeby zrobić ją samemu 😉 mam pytanie, co to jest asafetyda?

    • Asafetyda to przyprawa – proszek „pachnący” trochę jak psująca się cebula 🙂 Po podgrzaniu jednak aromat staje się całkiem przyjemny.

      • REWELACYJNY blog!!!! Uwielbiam kuchnie Indyjską ale mimo iż spędziłem tam łącznie niemal 7 miesięcy chyba tej zupy nie skosztowałem. Chciałbym się jutro zmierzyć z tym daniem ale czym mogę zastąpić toor dal i czy potrawa wiele straci bez pulpy tamaryndowej.

        • Dzięki za miłe słowa. Zamiast klasycznego sambaru z toor dal można zrobić wersję z czerwoną soczewicą (masoor dal), tamarynd można zamienić na koncentrat pomidorowy z sokiem z cytryny. Na pewno będzie smacznie.

          • Ostatecznie zrobiłem jaja po Karelsku które spełniły moje oczekiwania a Sambar będzie jutro jeśli podpowiesz ile dodać koncentratu z sokiem zamiast pulpy tamaryndowej.

  3. Sambar wyszedł ,,palce lizać,,. Myśle,że będzie gościł często na moim stole. DZIĘKI za tak smaczne przepisy.Adaś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Oceń przepis:/Rate recipe: